4564567

Coraz więcej Polaków emigruje za granicę


Według danych GUS na koniec 2016 roku poza granicami Polski przebywało czasowo około 2 mln 515 tys mieszkańców naszego kraju. W porównaniu z ubiegłym rokiem stanowi to wzrost o 118 tys (4,7%).

Najpopularniejszym kierunkiem emigracji jest wciąż Wielka Brytania, gdzie mieszka już niemal milion naszych rodaków. Wyjazdy nasiliły się, ze względu na planowany Brexit i możliwe ograniczenie w przyjmowaniu imigrantów. Drugim popularnym kierunkiem są nasi zachodni sąsiedzi, u których zadomowiło się już grubo ponad pół miliona naszych obywateli. Coraz więcej osób znajduje zatrudnienie w Szwecji, Austrii, Danii i Belgii.

Najpopularniejsze kierunki emigracji (dane w tysiącach osób)
kraj liczba emigrantów
(zmiana w skali roku)
kraj liczba emigrantów
(zmiana w skali roku)
Wielka Brytania 788 (+9,4%) Szwecja 49 (+6,5%)
Niemcy 687 (+4,9%) Austria 39 (+8,3%)
Holandia 116 (+3,6%) Dania 32 (+6,7%)
Irlandia 112 (+0,9%) Hiszpania 29 (-3,3%)
Włochy 93 (-1,1%) Czechy 9 (0%)
Norwegia 85 (+1,2%) Grecja 8 (0%)
Francja 64 (0%) Finlandia 3 (0%)
Belgia 54 (+3,8%) Portugalia 1 (0%)
źródło: GUS

Dzieje się tak, pomimo spadku bezrobocia w Polsce i dobrej koniunktury gospodarczej. Winny jest przede wszystkim niski poziom płac, zestawienie przykładowych stawek godzinowych za pracę w poszczególnych europejskich krajach daje odpowiedź, dlaczego emigracja wciąż jest tak kuszącym rozwiązaniem dla wielu naszych obywateli.

Przykładowe stawki godzinowe za pracę
kraj stanowisko minimalna stawka godzinowa brutto (w euro)
Francja malarz 9,76
recepcjonista 9,77
Belgia tynkarz 14,12
operator wózka widłowego 11,66
Islandia kolporter gazet 13,57
stolarz budowlany 11,5
Niemcy magazynier 9,23
pielęgniarka 18,06
Holandia pokojówka 9,43
kierowca 11,66
źródło: Work Service

Warto dodać, że w ciągu ostatnich 13 lat liczba polskich emigrantów wzrosła 2,5-krotnie, od poziomu miliona z 2004 roku, do ponad 2,5 mln obecnie. Natomiast w ostatnich 7 latach ani razu nie odnotowano w statystykach ich spadku.

Comment!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *